WDK zaprasza na Dyskusyjny Klub Filmowy „Klaps”

Dyskusyjny Klub Filmowy „Klaps” działający w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie zaprasza miłośników dobrego filmu na wrześniowe projekcje filmowe połączone z prelekcjami i pofilmowymi dyskusjami.

W programie:

07.09.2020 r. – NAJGORSZE WIERSZE ŚWIATA, reż. Gábor Reisz
14.09.2020 r. – EMA, reż. Pablo Larraín
21.09.2020 r. – BABYTEETH, reż. Shannon Murphy
28.09.2020 r. – SERCE JAK LÓD, reż. Claude Sautet

Pokazy filmów zaplanowano w poniedziałki o godz. 19:00 w WDK, ul. S. Okrzei 7.
Karnety miesięczne na cztery filmy będą dostępne w cenie 30 zł
a wejściówki pojedyncze na każdy film w cenie 10 zł.

Przypominamy, że na wszystkie wrześniowe pokazy DKF-u ważność zachowują również karnety zakupione w marcu br.

 Podczas projekcji będą obowiązywać aktualne w tym czasie obostrzenia Głównego Inspektora Sanitarnego oraz zasady funkcjonowania WDK dostępne na stronie www.wdk.podkarpackie.pl

***

NAJGORSZE WIERSZE ŚWIATA, reż. Gábor Reisz

Produkcja: Węgry 2019 – Gatunek: dramat/komedia – Czas trwania: 90 min

Życie 33-letniego Tamása w jednej chwili staje na głowie. Rzuca go dziewczyna, w efekcie czego zdesperowany mężczyzna postanawia zamienić Paryż na rodzinny Budapeszt. Powrót w dobrze znane mu rejony ma pomóc bohaterowi dojść do siebie i zapomnieć o nieszczęśliwej miłości. Swoistą terapią okazuje się dla Tamása podróż sentymentalna do czasów dzieciństwa i dorastania. Wspomnienia to nie tylko poszukiwanie różnych odcieni miłości, ale i próba zrozumienia sytuacji, w której się aktualnie znalazł. Mężczyzna szybko przekonuje się, jak wielki wpływ w kształtowaniu osobowości, tożsamości ma nasza przeszłość. Dzięki temu zaczyna uświadamiać sobie, jak skomplikowane i czasami zupełnie niezrozumiałe bywają ludzkie relacje.

Obrazując różne oblicza swojego bohatera, węgierski reżyser Gábor Reisz (jest tu też scenarzystą i aktorem) tworzy uniwersalną opowieść o otaczającym nas świecie, w którym ludzie nie potrafią budować trwałych i głębokich relacji. Nie stroni przy tym od humoru, ironii czy absurdu idealnie utrzymując proporcje pomiędzy komedią a dramatem.

***

EMA, reż. Pablo Larraín

Produkcja: Chile 2019 – Gatunek: dramat – Czas trwania: 102 min

Pokazywana w konkursie głównym festiwalu w Wenecji Ema Pabla Larraína (Jackie, Srebrny Niedźwiedź za El Club) to filmowy rollercoaster z magnetyczną Marianą Di Girolamo i Gaelem Garcíą Bernalem w rolach głównych. Film Larraína to manifest nowego kina, które nasłuchuje pulsu życia, uczy się języka nowego pokolenia. I zamiast snuć opowieść – tańczy.

Nieuchwytna jak płomień, uwodzicielska Ema roznieca ogień wszędzie tam, gdzie się pojawia. Taniec to dla niej całe życie – dla swojej pasji jest gotowa poświęcić dosłownie wszystko. Wspólnie z mężem-choreografem podejmuje kontrowersyjną decyzję, przez którą upada jej dawny świat, a na zgliszczach starego porządku wyrasta zupełnie nowy – gdzie kobiety mogą tańczyć tak, jak chcą, o rodzinie nie decyduje pokrewieństwo i każdy sam tworzy choreografię własnego życia.

***

BABYTEETH, reż. Shannon Murphy

Produkcja: Australia/USA 2019 – Gatunek: dramat/komedia – Czas trwania: 114 min

Pełen humoru portret nastolatki, która uczy się przekraczać wszelkie granice w ekstremalny sposób.

Milla, poważnie chora nastolatka (magnetyczna Eliza Scanlen), zakochuje się w Mosesie (Toby Wallace) – chłopaku z problemami. To zmienia ją i jej rodzinę. Rodzice (fenomenalnie grani przez Essie Davis i Bena Mendelsohna) dla ukochanej córki zrobią wszystko, pozwolą nawet Mosesowi z nimi zamieszkać. Okazuje się, że wraz z pierwszymi pocałunkami w Millę wstępuje nieznane dotąd pragnienie życia. Milla pokazuje rodzicom, Mosesowi i wszystkim wokół jak żyć, kiedy nie masz nic do stracenia.

***

SERCE JAK LÓD, reż. Claude Sautet

Produkcja: Francja 1992 – Gatunek: dramat – Czas trwania: 105 min

Znakomity, zrealizowany ze smakiem i skonstruowany precyzyjnie niczym utwór muzyczny „Serce jak lód” odczytano jako początek „drugiej młodości” Claude’a Sauteta. Ten niezwykle utalentowany reżyser, scenarzysta i krytyk muzyczny zasłynął w latach 70. z wieloznacznych portretów relacji międzyludzkich, ale po takich filmach jak „Max i ferajna” (1971), „Cezar i Rozalia” (1972) czy „Mado” (1976) lata 80. okazały się dla niego czasem twórczego kryzysu. Sautet niemal wycofał się z filmowego życia, by zabłysnąć znów po roku 1990. „Serce jak lód” nagrodzono Srebrnym Lwem w Wenecji, a nakręcony trzy lata później „Nelly i pan Arnaud” (1995) przyniósł Sautetowi Cezara za reżyserię i stanowił piękne zakończenie filmowej kariery twórcy.

Stefan (Daniel Auteuil) i Maxim (André Dussolier) prowadzą warsztat lutniczy i w dziedzinie skomplikowanych napraw skrzypiec są prawdziwymi mistrzami. Obaj doskonale się rozumieją i uzupełniają – Stefan wie niemal wszystko o strojeniu i reperacjach, Maxim z kolei świetnie radzi sobie w sprawach biznesowych i organizacyjnych. Zgrany zespół stanowią też w sprawach miłosnych – Stefan ma skłonność do krótkich związków, z których z kolei Maxim – dzięki umiejętności lawirowania z prawdą – pomaga mu się uwolnić. Niespodziewanie w ich życiu pojawia się jednak piękna Camille (Emanuele Béart) -w młodej skrzypaczce od pierwszego wejrzenia zakochuje się Maxim, ale ona wybiera Stefana, który twierdzi jednak, że nie jest zdolny do uczuć.

Skomentuj